Twój serwis pieniński
Temat główny

                                   

         Sokolica przegrywa                 


1 16


 



Będzie się działo
ładowanie kalendarza


Klikasz i wiesz


Ankiety
Jak oceniasz decyzję o publikacji nagrania audio z obrad Sesji Rady Gminy Krościenko n.D
Odpowiedź Głosów
Dobrze 71
Źle 5
Nie mam zdania 0
Spotkanie z mistrzem
Święta Bożego Narodzenia w latach 1939 -1945

 

„ Gwiazda betlejemska prowadziła mnie przez zielone granice od świąt do świąt”

 

Przez sześć kolejnych i najokrutniejszych lat II wojny światowej  towarzyszyła mu w drogach do wolności, gdy jako kurier wielokrotnie przekraczał zieloną granicę. (...) Pan Fracnciszek Koterba mógby bardzo długo opowiadać swoje przeżycia z czasów II wojny światowej.

 

Skupmy się jedynie na cząste przeżyć pana Franciszka.

 

„ Podczas mojej nieobecności od 30 sierpnia do 7 pażdziernika 1939 roku  wróciłem do Krościenka, po czterokrotnej ucieczce z niewoli. Pierwszy raz z niewoli radzieckiej, po zajęciu Lwowa przez Rosjan i trzykrotnie z niemieckiej.

 

Przez cały czas od 6 grudnia 39 roku ukrywałem się przed Niemcami i ludźmi, gdyż trzykrotnie padł na mnie wyrok śmierci. 6 grudnia 1939 roku  postanowiłem podjąć służbę wojskową w Armii Polskiej we Francji, i poszedłem przez zieloną granicę z zamiarem dotarcia do Węgier, skąd mogłem przedostać się do Francji. 8 grudnia 1939 roku zostałem zatrzymany przez węgierską straż graniczą i w dużej grupie prowadzony przez dwóch żołnierzy do granicy słowackiej.

 

Przed granicą jako pierwszy zacząłem ucieczkę – za mną pozostali i udałem się do Koszyc na ulicę Poszta 13, gdzie znajdował się punkt informacyjny Polskiego Czerwonego Krzyża, do formujących się jednostek polskich we Francji – tam też otrzymałem bilety na pociąg do Budapesztu. W Budapeszcie w Konsulacie przy ulicy Vaci 1, zostałem przesłuchany w sprawie służby wojskowej. W tymże konsulacie spotkałem wójta Krościenka Juliana Masztalerza, który zaproponował mi powrót do kancelarii, gdzie z kolei zaproponowano mi pracę kuriera. Pierwsze święta wojny spędziłem już jako kurier i jedyne w które zahaczyłem o Krościenko, gdyż przechodziłem w dniu św. Szczepana przez Szczawnicę i Krościenko do Krakowa, gdzie otrzymałem kolejne zadanie do wykonania i udałem się w drogę do Budapesztu.

 

6 stycznia 1940 roku po wykonaniu zadania otrzymałem 100 pengo na życie w Budapeszcie i zostałem zaprzysiężony w Związku Walki Zbrojnej jako kurier do spraw wojskowych na trasie: Budapeszt – Koszyce – Preszow- Kraków- Warszawa- Budapeszt.  Po zaprzysiężeniu odebrałem pseudonim „Franek”, a od 1942 roku, gdy zaczęto mnie ścigać listami gończymi, zmieniłem pseudonim na „Woda”.

 

Jedne ze świąt Bożego Narodzenia spędziłem po ziemią w słowackiej sztolni, natomiast wszystkie pozostałe na zielonych graniach jako kurier wojskowy.

 

Wykonałem 56 kursów na wyznaczonej trasie, przekraczającponad 250 razy granicę. Za setnym przekroczeniem 11.11.1942 otrzymałem „Krzyż walecznych”, za dwusetnym  2.10.1944 „Krzyż Virtuti Militari”, 25.01.1945 otrzymałem stopień podporucznika Wojska Polskiego.

 

źródło: Władysław Hryc Komitet Obywatelski Solidarność , Miesięcznik Most 5/17, 1988

 

 

opr. Jakub Dyda

Wyszukiwarka
Szukaj w serwisie:
Wyszukiwanie zaawansowane
Newsletter
Dodaj adres e-mail :
ZAPISZ SIĘ
Informacje
Money.pl - Kliknij po więcej
19 maja 2012
Źródło: MeteoGroup

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-05-18
USD 3,4431 +0,69%
EUR 4,3683 +0,44%
CHF 3,6371 +0,44%
GBP 5,4356 +0,03%

Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2012-05-18 18:59)
WIG 37255.68 +0,07%
WIG20 2060.99 +0,19%
mWIG40 2267.37 -0,19%
sWIG80 9196.00 +0,15%