Odcinek 22
Agnieszka Radwan-Stefańska
Tym razem będzie krótko. Nawet bardzo krótko i do tego konkretnie. Od pewnego już czasu nurtuje mnie pewne pytanie. Buszując w wirtualnej przestrzeni znów robię przystanek przy haśle Gminne Centrum Kultury w Krościenku n.D. Zdziwienie moje i tym razem nie ma końca. Anons inicjatywy adresowanej do najmłodszych i ponownie, jak już wielokrotnie bywało, głównym organizatorem jest ‘Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych’. Podobnego kuriozum nie uświadczy się chyba w całym kraju… Proszę zatem o wytłumaczenie pomysłodawców takiego stanu rzeczy, jak się to dzieje, iż Gminne Centrum Kultury, wzorem innych tego rodzaju placówek w Polsce, nie jest w stanie zorganizować prostych ‘Mikołajek’ dla dzieci? Co ma wspólnego Komisja ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych z dziecięcymi ‘Mikołajkami’, gdzie GCK pozostaje jedynie ‘przy udziale’? Proszę osoby kompetentne o odpowiedź na to pytanie. Zjawiskiem łączenia wszystkiego, co niby kulturalne, w rozumieniu włodarzy GCK, z wątkiem alkoholowym, zajęłam się już jakiś czas temu w felietonie zatytułowanym ‘3x TAK’. Pytam zatem ponownie: dlaczego po raz kolejny skażona zostaje dziecięca szczerość, prostolinijność, wiara w dobro i piękno wątkiem alkoholowym? Co to wszystko ma ze sobą wspólnego?
Następny przystanek mojej wirtualnej wędrówki zawiódł mnie niedaleko dalej, do stacji Wiejski Ośrodek Kultury w Ochotnicy Dolnej. W przeciwieństwie do oparów absurdu, braku pomysłów i jakiejkolwiek wizji w miejscu poprzednim, tutaj powiało normalnością, a nawet czymś więcej. Zapachniało większym światem. Oto rzeczona strona internetowa sfinansowana została ze środków unijnych w ramach szerszego projektu. A oprócz takiego rozmachu i skuteczności w nieprostym przecież działaniu (bo problem tkwi nie tylko w pozyskaniu środków, ale w ich wykorzystaniu i rozliczeniu, a wszystko to obwarowane jest dziesiątkami przepisów i coraz bardziej rozbudowanej biurokracji unijnej!) praca codzienna, która zasługuje na uwagę i rzeczywiście starania dyrekcji są widoczne (ognisko muzyczne, grupy taneczne, teatralne, aerobik, a nawet chór parafialny mieści się w formule szeroko pojętej misji kulturowej). Ponadto na bieżąco też się dzieje: wieczór muzyczno-poetycki z okazji Święta Niepodległości, Zabawa Andrzejkowa o ciekawym profilu muzycznym i scenograficznym, Sylwester (oczywiście będzie i nie trzeba będzie jechać do Szczawnicy, żeby powitać Nowy Rok). Brawo, naprawdę brawo!
Z mieszanymi uczuciami opuszczałam kilka tygodni temu podwoje Gminnego Centrum Kultury w Krościenku n.D. Brak pomysłów na inicjatywy, o wizjonerstwie jakimkolwiek nie wspominając, ignorancja w zakresie możliwości pozyskiwania środków finansowych z różnych źródeł, coraz słabiej, lecz jeszcze jednak tryskających, niemoc rozwoju (nieważne czy w drodze ewolucji czy rewolucji). A przy tym wszystkim jakaś zadziwiająca i niezrozumiała nonszalancja oraz momentami trochę śmieszna buta…
Miało być krótko i konkretnie, zatem kończę w tym miejscu.
napisz do autorki:
kulturalnykapelusz@gmail.com
- Ilość komentarzy: 14
- komentarze
- Dodaj Komentarz
- Powrót




