aktualności

Goprowcy codziennie ratują życie i zdrowie

26.09.2022

Wakacje się skończyły, jednak ratownicy z Grupy Podhalańskiej GOPR cały czas niosą pomoc ludziom potrzebującym.

Z kroniki GOPR:
Ratownicy w sobotę przeprowadzili akcję ratunkową w rejonie Sokolicy. Konieczna była ewakuacja w noszach Kong kobiety, która doznała urazu kostki i nie była w stanie kontynuować wędrówki. Poza tym w rejonie Zawoi udzielono pomocy uczestnikowi zawodów sportowych. Ponadto dzięki aplikacji Ratunek naprowadzono na szlak turystów z problemami orientacyjnymi w rejonie Lubonia Wielkiego w Beskidzie Wyspowym.
Natomiast w niedzielę ratownicy przeprowadzili kilka działań ratunkowych w górach: udzielili pomocy kobiecie, która w lesie w rejonie Kornatki złamała nogę podczas zbierania grzybów, ewakuowali z gór kobietę, która doznała urazu stawu skokowego na niebieskim szlaku około 300 metrów ponad Schroniskiem Orlica, pomogli w transporcie do karetki motocyklisty, który upadł podczas wyścigu w Beskidzie Średnim oraz pomogli turyście, który doznał urazu w rejonie Turbacza.
Na koniec dnia, około godziny 20:30 do Stacji Centralnej Grupy Podhalańskiej przyszło zgłoszenie, że w rejonie Pcimia na noc do domu nie powrócił mężczyzna w starszym wieku, który wybrał się na grzyby. W pierwszej kolejności w rejon działań wyjechał quadem ratownik prowadzący punkt ratunkowy w Pcimiu, a następnie na miejsce zostali zadysponowali ratownicy pełniący dyżur w Stacji Ratunkowej na Śnieżnicy oraz w Stacji Centralnej w Rabce-Zdroju.
W toku działań mężczyzna został odnaleziony już około godziny 22. Był w ogólnie dobrym stanie, ale jak stwierdził zbierając grzyby zgubił się, a następnie bez źródła światła nie był w stanie samodzielnie wydostać się z leśnego wąwozu. Po przebadaniu przez ratownika GOPR będącego jednocześnie ratownikiem medycznym został przekazany pod opiekę rodzinie.
 
jd / fb.GP GOPR
reklama
komentarze